Thursday, April 27, 2017

NAZWY HOTELI – MIĘDZY ONOMASTYKĄ A NAUKĄ O TURYSTYCE


Peło Michajłow

W niniejszyzm wykładzie zbadano jak ewoluowały w czasie poglądy badaczy odnośnie do miejsca nazw hoteli w systemie nazewnictwa. Niektórzy autorzy kwalifikują je jako podgatunek urbanonimów lub hrematonimów. Dlatego też, przeglądając różne publikacje, szukaliśmy ich właśnie wśród tych gatunków nazw własnych.

W pięciu z cytowanych książek i artykułów nazwy hoteli traktowane są jako nazwy budynków, więc jako urbanonimy oraz toponimy (Суперанская 1973, Подольская 1978, Ковачев 1982 – ktironimy, Суперанская 1985, Подольская 1988 – ojkodomonimy). W dalszych sześciu publikacjach nazwy hoteli uważane są za hrematonimy (Зволиньски 1982, Ковачев 1987, Димитрова-Toдoрova 2000, Słowiańska onomastyka. Encyklopedia, T. 2, 2003, Димитрова-Toдoрova 2006, Димитрова-Toдoрova 2011). W jednej z książek występuje nazwa firmonimy, bez wyjaśnienia, do którego działu onomastyki należą (Балкански и Цанков, 2010).
Nazwy hoteli można uważać za firmonimy, a same firmy dzielą się na dwie grupy:
1. Zajmujące się głównie produkcją, wyroby której trafiają do użytkowników za pośrednictwem handlowców.
2. Oferujące usługi, z których korzysta się głównie na miejscu.
Hotel stanowi firmę z drugiej grupy – z jego usług korzysta się tylko na miejscu, pod danym adresem. Funkcjonowanie hotelu związane jest z konkretnym budynkiem w zasiedlonej miejscowości. Dlatego trzeba się do niego dostać. W tym celu niezbędne jest znalezienie jego adresu albo firma powinna być dostatecznie znana w danej miejscowości. Dzięki tej okoliczności budynek staje się toposem dostatecznie znanym, tzn. Toponimem.
Poszukaliśmy w dziedzinie nauki o turystyce różnych definicji wyrazu hotel. W 7-miu definicjach z 13-stu znalezionych twierdzi się, że stanowi on przede wszystkim budynek. Skłoniło to nas do przyjęcia jako bardziej precyzyjnej tej klasyfikacji, według której nazwy hoteli należą nie do hrematonimii, tylko do toponimii, gdzie jest ich właściwe miejsce. Ponieważ hotel to budynek w określonym miejscu, do którego musimy się udać, jeśli chcemy skorzystać z podstawowych usług hotelowych – noclegu i żywienia. W większości przypadków użytkownicy to ludzie z innych miejsc, którzy nie znają położenia hotelu (chyba, że wybierają się do niego po raz drugi czy kolejny), a w rzadkich przypadkach to mieszkańcy miejscowi. W związku z tym hotel powinien być wystarczająco znanym w miejscowości obiektem, o własnym imieniu i wartości w życiu osiedla. Tak więc nazwa hotelu powinna stanowić dobrze rozpoznawalny toponim. Do tego przyczynia się fakt, że hotele to zazwyczaj budynki duże, a także opatrzone znakami firmowymi i reklamowymi.
Autor uważa za konieczne zaproponować także własną definicję terminu hotel: Oddzielny budynek (lub kompleks funkcjonalnie powiązanych budynków) znajdujący(ch) się w obrębie osiedla lub uzdrowiska, albo na zewnątrz, w którym (których) oferowane są dla gości usługi podstawowe (noclegi i posiłki) oraz dodatkowe, związane z pobytem w danej destynacji turystycznej. Hotel powinien mieć nazwę, która wyraźnie i niedwuznacznie identyfikuje go w danej miejscowości lub ośrodku“.
W podsumowniu autor zakłada, że nazwy hoteli stanowią ktironimy (nazwy budynków), które z kolei stanowią podgatunek urbanonimów (nazw obiektów w obrębie osiedli), a te z kolei – gatunek toponimów (nazw obiektów geograficznych).
Autor uzasadnia konieczność stosowania odrębnego terminu dla nazw hoteli, skoro tworzą one oddzielną grupę w systemie ktironimów. Proponuje nazwę ксенодохионим (ksenodochionim) utworzoną na podstawie gr. ξενοδοχείο ’hotel’ + onim оd gr. όνομα ’imię’ = nazwa hotelu.
Proponuje się, by pod ogólną nazwą ksenodochionimów (ксенодохионими) rozumieć nazwy wszelkiego rodzaju miejsc ulokowania (noclegu), za jakie uznawane są przez Ustawę Turystyki (2013): hotele, motele, mieszkaniowe kompleksy turystyczne, osiedle will, wioski turystyczne i wille, hotele rodzinne, hostele, pensjonaty, stacje wypoczynkowe, domy gościnne, pokoje gościnne, mieszkania gościnne, bungalowy i domki kempingowe, jak też chaty turystyczne. Najwyraźniej nie wszystkie to hotele. Jednak każde miejsce na nocleg wywołuje w świadomości ludzkiej skojarzenia w pierwszym miejscu z hotelem, a dopiero potem przychodzi wyjaśnienie, że może to być chata, osiedle will, dom gościnny albo in. Również w praktyce turystycznej podstawowe usługi turystyczne takie, jak zakwaterowanie i wyżywienie zazwyczaj kojarzone są najpierw z hotelami i restauracjami, a dopiero potem przychodzą na myśl dalsze możliwości: kempingi, chaty i domki gościnne na nocleg, jadłodajnie, pizzerie, cukiernie, karczmy – do jedzenia.
W opublikowanym artykule przeanalizowano problem nazw hoteli tylko jako kategorii w onomastyce.

Wykład może wywołać dyskusję na poruszany temat.